Nieodkryte tajemnice Soliny

Solina to bardzo urokliwa wieś, położona w województwie podkarpackim. Administracyjnie przynależy do powiatu leskiego oraz gminy Solina, ale nie jest już jej stolicą – ten zaszczyt jakiś czas temu przypadł sąsiadującemu Polańczykowi, mającemu status uzdrowiska. Od razu kojarzona jest z największym Polskim sztucznym akwenem – czyli z Jeziorem Solińskim. Baza noclegowa sprzyja wypoczynkowi całorocznemu, bo Solina zaprasza gości przez cały czas. To gwarantowany sposób na udane wakacje. Wizja tego dzieła pojawiła się w dwudziestoleciu międzywojennym, jednakże Polska tamtego czasu nie była gotowa na tak nietypowe dla swoich czasów innowacje. Projekt został zrealizowany w latach 60. XX wieku, wzbudzał sporo emocji. Być może nikt wtedy nie spodziewał się, że po latach dzieło wizjonerów będzie prezentować się w sposób jak najbardziej naturalny, nie mówiąc już o tym, że będzie stanowić alternatywę dla popularnych jezior zlokalizowanych na Mazurach.

Nie można zapominać o tym, że Solina powstała najprawdopodobniej w XV wieku i stanowiła własność magnackiego rodu Kmitów herbu Szreniawa. Ród ten dominował nad Soliną do XVI wieku, kiedy to główni przedstawiciele dynastii wymarli nie pozostawiając po sobie potomków. Dynastia upodobała sobie przestrzeń nad rzeką San w sposób szczególny – była w posiadaniu ponad 60-u wsi, posiadała też kilka zamków. Jedną z ważniejszych siedzib był gród w Lesku. Tak więc ród ten stanowi istotną część historii całego regionu, bez niego najprawdopodobniej nie byłoby tak wielu zabytków. Kilka wiosek znalazło się pod wodą podczas napełniania Jeziora Solińskiego – nie w sensie dosłownym, gdyż co bardziej cenne dzieła sztuki czy architektury znalazły się w bezpiecznych miejscach. Świadomość istnienia bogatych wsi na dnie obecnego akwenu pobudza wyobraźnię poszukiwaczy skarbów, którzy nie są w stanie uwierzyć w zapewnienia, że na dnie Jeziora Solińskiego nic nie ma.

Solina daje turystom wiele możliwości – od wypoczynku biernego po aktywny, przejawiający się wędrówkami po Bieszczadach, zwiedzaniem pereł architektury świeckiej i sakralnej, uprawianiem sportów wodnych – przy tych ostatnich warto jest jednak zadbać o swoje bezpieczeństwo i pływać w wyznaczonych miejscach. Największą atrakcją jest Elektrownia Wodna w Solinie, którą można zwiedzać za opłatą. Zaporę zdobi największy w świecie mural – zajmuje on powierzchnię 3600 m2, pokrytą wizerunkami zwierząt. Można go także podziwiać przebywając w innych miejscowościach położonych nad Jeziorem Solińskim, np. może to być Polańczyk.

5 thoughts on “Nieodkryte tajemnice Soliny

  1. Solina jest piękna, piękna, piękna, ale każde wakacje i każdy nocleg w tym samym miejscu – tak jak @słoneczko, myślę, że po pewnym czasie by mi się znudziło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>